niedziela, 26 kwietnia 2015

Matka Boża Dobrej Rady - to tytuł nadany Najświętszej Maryi Pannie w celu podkreślenia Jej roli jako pośredniczki i wychowawczyni wypraszającej u Boga oświecenie w trudnych sytuacjach, zwłaszcza wymagających roztropnych decyzji w życiu (wybór drogi życiowej, stanu), w rozeznaniu duchowym lub działalności apostolskiej. Podstawę kultu Matki Bożej Dobrej Rady stanowią teksty biblijne z ksiąg mądrościowych zastosowane do Najświętszej Maryi Panny, a także teologiczne uzasadnienia św. Augustyna, św. Anzelma z Canterbury i św. Bernarda z Clairvaux o Matce Bożej jako pośredniczce łask, zwłaszcza darów Ducha Świętego. Na początku naszego wieku papież Leon XIII włączył wezwanie „Matko Dobrej Rady” do Litanii Loretańskiej.

 Od 1467 r. tytuł ten jest związany z obrazem Matki Bożej w Genazzano (środkowe Włochy), będącym światowym centrum tego kultu. Obraz w Genazzano - w stylu bizantyjskim, jakby fragment fresku, o rozmiarach 42,5 x 31 cm, przedstawiający popiersie Matki Bożej z Dzieciątkiem na tle łuku tęczy, pochodzi prawdopodobnie z okolic Szkodry (północna Albania). 25 IV 1467 r. miał się pojawić na murze kościoła Augustianów-eremitów w Genazzano. Początkowo nazywano go Matką Bożą Rajską, Przedziwną albo Madonną Albańczyków. Ostatecznie związano go z wezwaniem MB Dobrej Rady. Obraz koronował w 1682 r. papież Innocenty XI, a w 1867 r. z okazji 400-lecia objawień ponownie papież Pius IX. Rozwój kultu nastąpił pod koniec XVII w. w związku z koronacją obrazu. Liczne kopie i repliki z XVIII i XIX w. rozpowszechniono we Włoszech, Hiszpanii, Belgii, Niemczech, Czechach i Polsce, a także w Ameryce, Australii i Afryce. Wokół wizerunków słynących łaskami powstawały sanktuaria i ośrodki pielgrzymkowe; zwłaszcza w kościołach Augustianów - eremitów i Kapucynów. Matka Boża Dobrej Rady jest główną patronką Albanii. Pod jej wezwaniem jest katedra w Szkodrze, którą odwiedził papież Jan Paweł II podczas swojej wizyty w Albanii.

 W Polsce - najwcześniejsze ślady kultu Matki Bożej Dobrej Rady związane są z obrazem w kościele pw. Ducha Świętego w Krakowie oraz w kościele św. Jacka w Warszawie (również XVII w.). Obraz Matki Bożej Dobrej Rady pochodzi (według ustaleń historyków sztuki) z końca XVI wieku. Jego autorem jest nieznany malarz włoskiego pochodzenia. Trudno ustalić, od kiedy zyskał miano „Matka Boża Dobrej Rady”, ale tradycja wiąże tytuł z początkowym okresem istnienia obrazu. To może wskazywać, że jest to nawet najstarszy w Polsce obraz pod wezwaniem Matki Bożej Dobrej Rady. W kościele Świętego Ducha 13 lipca 1642 roku uczeń Szkoły Jezuickiej dostrzegł krwawe krople spływające z oczu Maryi. Zjawisko trwało cztery dni. Ścieranie łzy zostawiały na chuście krwawe ślady. Zanotowano liczne uzdrowienia, doznawano wielu łask. Sporządzono urzędowe protokoły z zeznaniami świadków. Wydarzenie to upamiętniają dwa obrazy w prezbiterium, pod jednym znajduje się napis: „A że prawdziwie obraz Matki Bożej płakał, na to stanęła pilna inquizitia, której wizerunek że tak było, a nie inaczej w tym 1673 jest odmalowany”. Obraz przeniesiono do głównego ołtarza.

 O żywym kulcie Maryi w tym miejscu świadczą liczne vota i zapisy. Tu modlił się Stefan Czarniecki, wielką czcicielką i dobrodziejką była też królowa Marysieńka Sobieska. Tu ślub zawarł Bolesław Prus. Obraz był dwukrotnie koronowany. Datę pierwszej koronacji trudno ustalić, drugiej dokonał biskup lubelski Franciszek Jaczewski 8 września 1913 roku (po kradzieży koron w 1911r.).

 Inne polskie wizerunki pochodzą z XIX i XX w., m. in. w kościele św. Katarzyny w Krakowie (kaplica Węgierska). Po II wojnie światowej tytuł Matki Bożej Dobrej Rady nadano niektórym kościołom poprotestanckim na zachodzie i północy Polski. Święto - na pamiątkę cudownego pojawienia się obrazu zatwierdził 25 IV 1727 r. papież Benedykt XIII, a papież Pius VI przesunął je na 26 IV (z uwagi na uroczystość św. Marka Ewangelisty obchodzoną 25 IV). Obecnie zewnętrzną uroczystość obchodzi się w pierwszym możliwym terminie po 25 kwietnia lub też w pierwszą niedzielę po tej dacie. Dla szerzenia kultu Matki Bożej Dobrej Rady powstawały liczne bractwa i stowarzyszenia, a także zgromadzenia zakonne. W 1881 r. Jadwiga Zamojska założyła w Paryżu „Stowarzyszenie Chrześcijańsko-Społeczne pod opieką Matki Bożej Dobrej Rady dla kobiet niezamężnych pragnących poświecić się Bogu i Ojczyźnie”. W czasach zaborów, a następnie po odzyskaniu niepodległości Stowarzyszenie prowadziło na ziemiach polskich szkoły gospodarcze oraz koła społeczno-religijne. Jedna ze szkół mieściła się w Zakopanem-Kuźnicach. W 1889 r. w Polsce powstało bractwo - „Unia Pobożna MB Dobrej Rady” przy klasztorze Augustianek w Krakowie; do 1939 r. liczyło 70 tys. członków z Krakowa i okolic.

 Przy kościele Świetego Ducha w Krakowie od 1732 r.istniało Bractwo Literackie im. Maryi, a od 1864 r. (po kasacie zakonów) kapucyńskie Bractwo Serca Maryi.

Kopia:  http://niedziela.pl/artykul/4700/Matka-Boza-Dobrej-Rady

Żródło: strona kościoła pw. Świętego Ducha w Krakowie

sobota, 25 kwietnia 2015

W wieku 93 lat zmarł Władysław Bartoszewski, wybitny polski historyk, działacz katolicki, wychowawca i polityk. Więzień obozu w Auschwitz-Birkenau, powstaniec warszawski, więzień polityczny w PRL, jeden z najbardziej zasłużonych przedstawicieli ruchu „Znak”. Wieloletni członek zarządu Fundacji na rzecz Wymiany Informacji Katolickiej, należącej do Konferencji Episkopatu Polski.

 Władysław Bartoszewski, urodził się 19 lutego 1922 r. w Warszawie. Był wybitnym historykiem okresu II wojny światowej, pisarzem i publicystą, wieloletnim wykładowcą uniwersytetów polskich (w tym KUL) i niemieckich, badaczem dziejów Armii Krajowej, prasy konspiracyjnej, eksterminacji Polaków i Żydów. Był jednym z pierwszych Polaków, któremu jerozolimski instytut Yad Vashem przyznał tytuł "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata".

Był oficerem AK, więźniem Auschwitz, z którego został zwolniony prawdopodobnie dzięki działaniom Międzynarodowego Czerwonego Krzyża i staraniom rodziny. Jako żołnierz Armii Krajowej brał udział w Powstaniu Warszawskim, podczas którego został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami oraz Krzyżem Walecznych.

Był współtwórcą Rady Pomocy Żydom "Żegota".
By przekonać się, jak drogie jest imię św. Marka Ewangelisty dla Włochów, nie trzeba tam pojechać. Wprawdzie dopiero ten, kto bliżej otarł się o włoską geografię i kulturę wie, że istnieje miejscowość San Marco Evangelista (św. Marek Ewangelista) i wie, że można też spotkać hotele, szkoły, jednostkę wojskową czy wręcz rodzaj maszyny do robienia kawy o nazwie San Marco. Jednak prawie każdy, słyszał o placu św. Marka w Wenecji - a więc o szczególnie tam cennym kawałku ziemi, który wyrasta pośród rozlanej wody i na którym znajduje się przepiękna bazylika św. Marka.

 Wszystko to pokazuje, jak bardzo ten Święty wpisał się w krajobraz i kulturę tamtej ziemi. Zresztą Włosi mają to do siebie, że każdy święty łatwo się przyjmuje na ich ziemi. Oni nie cofają się przed nadawaniem różnych nazw związanych z tradycją chrześcijańską także temu, co należy do porządku ziemskiego. Co wcale nie znaczy, że od razu są święci…
Właśnie w kontekście 25 kwietnia - dnia, w którym liturgicznie obchodzi się święto św. Marka Ewangelisty - warto chyba chwilę pochylić się nad owym „wpisywaniem” świętych i ich charyzmatów w dany krajobraz. Bo jeśli mamy do czynienia ze świętymi, to znaczy, że w ich życiu jest coś uniwersalnego, coś nieprzemijającego, gdyż jest w nich odblask samego Boga.

 W czym więc św. Marek mógłby nas ubogacić i co warto byłoby wpisać w naszą polską ziemię? Chyba zbędne będzie rozwodzenie się tu nad tym, że nie o naśladowanie Włochów w nadawaniu nazwy św. Marek chodzi.
W kontekście ostatnich miesięcy szczególnie uderzyły mnie dwie cechy tego świętego, któremu tradycja chrześcijańska przypisuje autorstwo drugiej Ewangelii. Pierwsza z tych cech zapewne sprawiła, że stał się patronem sekretarek. Chodzi o jego wierną służbę św. Piotrowi oraz o zachowanie w formie pisemnej Ewangelii, którą głosił św. Piotr. Jak wyglądała służba wobec pierwszego pośród Apostołów, niewiele wiemy. Tekst Ewangelii pokazuje jednak, że Marek był sługą absolutnie wiernym. Tylko że jego kryterium wierności opierało się na prawdzie i jej sługą był ostatecznie.

 Mówi się dziś, że Ewangelia Markowa właśnie dlatego przekazuje nam tak wiele szczegółów z życia św. Piotra odsłaniających jego słabości. Marek, towarzysz Piotra, posłusznie zapisał to, co Piotr sam chciał, by w imię wierności prawdzie zostało zachowane. To przykład służby, która za ostateczny wyznacznik ma nie własny i nie cudzy interes, nie upiększenie, lecz szczere słowo. Myślę, że każdy z nas chciałby, by coś z tego wpisało się w polską codzienność - nie tylko religijną, ale i polityczną, i w ogóle każdą.
Jest i druga cecha, którą warto tu wspomnieć. Marek był kimś, kto umiał przekraczać granice. Jego Ewangelia pisana była dla pogan, choć przecież był Żydem z pochodzenia. Nie zamknął się jednak w swoim świecie. Nie wystarczała mu troska o to, by Dobra Nowina była tylko dla wybranej grupy, dla własnego narodu. Głębokie przejęcie się Ewangelią sprawiło, że stał się człowiekiem „bez granic” i gotowym przekraczać wszelkie ludzkie granice. A czyż nie o przekroczenie granic „z Ewangelią” chodzi teraz, u progu naszego wejścia do Unii Europejskiej?

 Może jest już więc jasne, że pytanie w tytule jest trochę głębsze, niż poszukiwania z dziedziny historii czy geografii. W naszym interesie jest, aby św. Marek ze swym charyzmatem rzeczywiście wpisał się w nasze życie.

Kopia:  http://www.niedziela.pl/artykul/27292/nd/Sw-Marek-na-naszej-ziemi

piątek, 24 kwietnia 2015

2 kwietnia Metropolita Krakowski rozpoczął w Sanktuarium Świętego Jana Pawła II uroczysty obchód pierwszej rocznicy kanonizacji Wielkiego Papieża. Na początku Eucharystii bardzo serdecznie podziękował wszystkim, którzy każdego 22 dnia miesiąca przybywają do Sanktuarium i uczestniczą w uroczystym dziękczynieniu.

Szczególne słowo podziękowania kard. Dziwisz skierował do wiernych z dekanatów: Babice, Chrzanów, Libiąż i Zator, którzy przybyli na Mszę św. na zaproszenie Kustosza Sanktuarium. Wśród koncelebransów byli także goście z zaagranicy, m. in. ks. Jarosław Krzewicki, wikariusz generalny z diecezji Rieti we Włoszech, oraz ks. Mirosław Król z USA. Po Mszy św. wierni w asyście orkiestry i chóru z Libiąża przeszli w Procesji Światła rozważając tajemnice Różańca św. Szczególną intencją była modlitwa za prześladowanych chrześcijan.

zdjęcia: ks. Paweł Kummer

 22 kwiecień 2015 - dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II22 kwiecień 2015 - dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II
22 kwiecień 2015 - dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II22 kwiecień 2015 - dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II
22 kwiecień 2015 - dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II22 kwiecień 2015 - dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II
22 kwiecień 2015 - dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II22 kwiecień 2015 - dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II
22 kwiecień 2015 - dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II22 kwiecień 2015 - dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II
22 kwiecień 2015 - dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II
22 kwiecień 2015 - dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II22 kwiecień 2015 - dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II




22 kwiecień 2015 - dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II 22 kwiecień 2015 - dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II

Kopia: http://www.sanktuariumjp2.pl/461-metropolita-krakowski-rozpoczal-obchod-i-rocznicy-kanonizacji-sw-jana-pawla-ii

wtorek, 21 kwietnia 2015

W tym roku uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski przypada w niedzielę i w związku z tym liturgiczne obchody zostały przeniesione na sobotę 2 maja.


Na mocy dekretu Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscy­pliny Sakramentów z 6 listopada 2014 r., uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w roku 2015 zostaje przeniesiona na sobotę 2 maja. Z prośbą o przeniesienie uroczystości na ten dzień (zazwyczaj uroczystości przypadające w niedzielę przenosi się na poniedziałek), zwróciła się do Stolicy Apostolskiej Konferencja Episkopatu Polski.

Ponadto Kongregacja zezwoliła, aby w niedzielę 3 maja w kościołach parafialnych odprawić jedną Mszę św. ku czci NMP Królowej Polski. Na Jasnej Górze o godz. 11.00 uroczystej Mszy św. z udziałem Episkopatu będzie przewodniczył i homilię wygłosi abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Obchody uroczystości rozpoczynają się I nieszporami dnia poprzedniego, a zatem tegoroczne obchody uroczystości Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski zaczną się w piątek, 1 maja. Mając na względzie tę wyjątkową sytuację i kierując się dobrem duszpasterskim wiernych, biskupi diecezjalni obecni na 368. Zebraniu Plenarnym KEP podjęli decyzję o udzieleniu dyspensy od obowiązku zachowania wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w tym dniu.


Kopia:  http://www.niedziela.pl/artykul/15326/Obchody-uroczystosci-Matki-Bozej-Krolowej

Obchody I rocznicy kanonizacji św. Jana Pawła II